newconnect360.plAnalizy, wiadomości, edukacja
Komentarz · NCINDEX NCFINDEX

NewConnect: Cztery lata bessy, które zniechęciły inwestorów. Czy idzie przełom?

Rynek NewConnect, prowadzony przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie, ma za sobą wyjątkowo trudny okres. Po spektakularnej hossie z 2020 roku, kiedy indeks NCIndex przekraczał poziom 550 punktów, nadeszło długotrwałe rozczarowanie.

Redakcja NewConnect360 · · 4 wyświetlenia

LEAD Po czterech latach spadków NCIndex od prawie dwóch lat buduje bazę i znów stoi pod kluczowym oporem 280–290 pkt. Sprawdzamy, co musiałoby się stać, by konsolidacja na NewConnect zamieniła się w nowy trend.

Po covidowej euforii z 2020 r., gdy NCIndex zyskał prawie 109%, mała giełda weszła w długą i wyczerpującą bessę. Kolejne lata przyniosły bolesne straty:

2021: −21,3%
2022: −19,6%
2023: −4,3%
2024: −23,5%

Cztery lata z rzędu pod kreską to wystarczająco długo, by nawet najcierpliwsi inwestorzy zaczęli kwestionować sens lokowania kapitału w małe spółki. Wartość rynkowa spółek notowanych na NewConnect skurczyła się z ok. 19,2 mld zł na koniec 2021 r. do 9,9 mld zł na koniec 2024 r. (wpływ miały na to nie tylko kursy akcji, ale też nowe debiuty i wycofania spółek z obrotu).

Pierwsza zmiana przyszła w 2025 r. NCIndex po raz pierwszy od 2020 r. zakończył rok nad kreską (ok. +9%), choć jeszcze w październiku stopa zwrotu sięgała ok. 25%, a ostatni kwartał zabrał znaczną część zysków. W tym roku indeks dokłada kolejne ok. 11% i znów stoi tuż pod strefą, która od miesięcy oddziela stagnację od nowego trendu.

Prawie dwa lata budowania bazy

Długoterminowy wykres NCIndex pokazuje wyraźną zmianę zachowania rynku. Po wieloletnich spadkach indeks przeszedł w ruch boczny – od początku 2025 r. notowania oscylują w szerokim przedziale ok. 230–280 pkt, z okresowymi wyjściami poza te granice.

Wcześniej na rynku bezwzględnie dominował trend spadkowy. Teraz podaż nie jest w stanie przywrócić dawnej dynamiki przeceny, a rynek raz po raz podejmuje próby odbicia.

Z punktu widzenia analizy technicznej długa konsolidacja po bessie oznacza stopniowe równoważenie się popytu i podaży. Sama w sobie nie gwarantuje hossy, ale tworzy podstawę pod budowę nowego trendu – a im dłużej trwa, tym większe znaczenie będzie miało jej ostateczne rozstrzygnięcie.

Strefa 280–290 pkt: granica między stagnacją a nowym trendem

Kluczowym obszarem technicznym dla NCIndex pozostaje strefa 280–290 pkt. To tu zatrzymywały się kolejne próby wzrostu: w październiku 2025 r. indeks podszedł w okolice 290 pkt, a w kwietniu 2026 r. ponownie dotarł do ok. 280 pkt, po czym zawrócił. Obecnie NCIndex notowany jest w okolicach 278 pkt, czyli znów u dolnej granicy tej strefy. Zdecydowane i trwałe wyjście ponad nią mogłoby całkowicie zmienić postrzeganie rynku przez inwestorów.

Aktualne notowania i wykres NCIndex →

Scenariusz wybicia w górę

Żeby mówić o wybiciu, a nie o kolejnym podejściu pod opór, rynek powinien spełnić kilka warunków:

Wyjście górą – przełamanie poziomu 280 pkt i pokonanie lokalnych szczytów w okolicach 290 pkt.
Potwierdzenie – utrzymanie się indeksu nad strefą oporu przez kolejne sesje lub tygodnie.
Popyt i wolumen – wyraźny, skokowy wzrost wartości obrotów na NewConnect.
Szerokość rynku – rozlanie się wzrostów na większą liczbę spółek, a nie tylko na pojedynczych liderów.

Jeżeli te warunki zostaną spełnione, rynek może otworzyć sobie drogę do nowego etapu. Kolejnymi technicznymi punktami odniesienia stałyby się wtedy okolice 300, 330, a następnie 350 pkt.

Co może dać impuls?

Potencjalny katalizator czeka poza samym wykresem. Od 1 stycznia 2027 r. ruszają Osobiste Konta Inwestycyjne (OKI), które obejmą również alternatywny system obrotu, czyli NewConnect. Jeśli choć część nowego kapitału trafi do małych spółek, może dostarczyć wolumenu, którego dziś brakuje do wiarygodnego wybicia. Więcej piszemy w komentarzu „Czy OKI rozruszają NewConnect?”.

Dlaczego małe spółki kuszą potencjałem?

Inwestowanie w „maluchy” z NewConnect różni się od kupowania akcji potentatów z WIG20. Mniejsza kapitalizacja, niższa płynność i brak zainteresowania ze strony analityków oznaczają podwyższone ryzyko – ale też rzadkie okazje.

Cecha rynku Co oznacza dla inwestora?
Niska płynność i brak analityków Wyższe ryzyko, ale też szansa na znalezienie spółek, zanim odkryje je rynek.
Niska wycena rynkowa Poprawa wyników finansowych lub nowy kontrakt mogą przełożyć się na bardzo wysokie stopy zwrotu.
Brak zainteresowania szerokiego rynku Okazja do kupna akcji wartościowych firm, zanim zacznie o nich mówić cała giełda.

Przy ewentualnym powrocie hossy kluczowa staje się selekcja: szukanie spółek z rosnącymi przychodami, poprawiającą się rentownością i wiarygodnym modelem biznesowym. Kursy, raporty i komunikaty poszczególnych spółek znajdziesz w notowaniach NewConnect i w komunikatach ESPI/EBI.

Psychologia giełdy: hossa rodzi się w niedowierzaniu

Po latach spadków NewConnect kojarzy się większości inwestorów z niską płynnością i stratami. Cykle rynkowe mają jednak to do siebie, że zmiana trendu następuje wcześniej niż zmiana powszechnego nastawienia.

Początek wzrostów – zazwyczaj ignorowany. Rynek uznaje odbicie za „fałszywkę” i spodziewa się kolejnych spadków.
Rozwinięcie trendu – dopiero kolejne miesiące wzrostów przyciągają kapitał, a rosnące obroty budzą szerokie zainteresowanie.

Trzeba jednak pamiętać o ryzyku. Na rynkach o ograniczonej płynności fałszywe wybicia są częste, dlatego do każdego sygnału warto podchodzić z chłodną głową. Swoją specyfikę ma też sam NCIndex: najlepsze spółki regularnie przenoszą się na rynek główny i wypadają z indeksu, co w długim terminie ciąży jego wynikom.

Podsumowanie: czy nadchodzi czas giełdowych perełek?

Wieloletnia bessa mocno oczyściła rynek i ostudziła zainteresowanie segmentem małych spółek. Trwająca od prawie dwóch lat konsolidacja tworzy bazę pod potencjalny ruch w górę, a trwałe pokonanie strefy 280–290 pkt przy rosnących obrotach byłoby mocnym argumentem za nową falą wzrostową.

Indeks nie podniesie jednak wyceny każdej spółki – część nadal może tracić na wartości. Najsilniejsze, niedowartościowane firmy mogą za to zaoferować inwestorom ponadprzeciętne stopy zwrotu.

Jak śledzić rozwój sytuacji na NewConnect360
NCIndex – czy indeks wychodzi nad 280–290 pkt i czy towarzyszą temu rosnące obroty.
Radar Spekulacji – nietypowe ruchy kursów, skoki obrotów i kluczowe zdarzenia w poszczególnych spółkach.
Komunikaty ESPI/EBI – kontrakty, wyniki i emisje, które mogą stać za ruchem kursu.
Forum inwestorów – obserwacje i opinie innych inwestorów.
Konto czytelnika – bezpłatna lista obserwowanych spółek i powiadomienia e-mail o najważniejszych zdarzeniach.

Materiał ma charakter analityczny i publicystyczny. Przedstawione scenariusze są opinią autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu rozporządzenia MAR ani gwarancji przyszłych stóp zwrotu. Inwestowanie w spółki notowane na NewConnect wiąże się z wysokim ryzykiem, w tym z ryzykiem niskiej płynności oraz utraty części lub całości zainwestowanego kapitału.

Materiał redakcyjny ma charakter informacyjny i wyraża opinię autora. Nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu rozporządzenia MAR ani porady inwestycyjnej.